
O znieczulaniu wiemy wszystko...
Dożylne wstrzyknięcie (iniectio intravenosa) leku wyróżnia się tym, że działanie środka neurodepresyjnego ujawnia się prawie natychmiast, dzięki ominięciu ustrojowego mechanizmu wchłaniania. Szczyt jego działania osiąga się również szybko; objawy utrzymują się krótko i są generalnie bardziej intensywne niż przy innych parenteralnych aplikacjach. Dożylne wprowadzenie do znieczulenia nastręcza zwierzęciu najmniej przykrych doznań. Wadą tej drogi jest brak możliwości usunięcia nadmiernej dawki. Jednocześnie działanie występuje niekiedy tak szybko, że lekarz o małej praktyce nie zdąży odnotować w świadomości efektów przedawkowania w postacji depresji krążenia i oddychania.
Uwaga - niebezpieczeństwo tkwi także w samej łatwości podania. Inną ujemną stroną dożylnego dozowania są trudności we wkłuciu do naczynia, zdarzające się, np. przy hipowolemii, wstrząsie, po głębokiej premedykacji. Istnieje też zagrożenie podania leku drażniącego poza żyłę i zapalnego uszkodzenia naczynia (zakrzepowe zapalenie żyły) i innych tkanek miękkich.
Do iniekcji dożylnych u dużych zwierząt wykorzystujemy: na szyi - v. jugularis ext., ewentualnie na brzuchu v. epigastrica superf. oraz na kończynie tylnej - v. saphena. U psów i małych przeżuwaczy mamy do dyspozycji: kończyna przednia - v. cephalica, tylna - v. saphena parva, także wkłuwamy się do żyły języka. U trzody chlewnej, królików, owiec, kóz zastrzyki wykonuje się do żył na zewnętrznej powierzchni małżowiny usznej (ż. małżowinowa tylna).
Poczytaj inne wpisy losowo wybrane z całej zawartości naszej strony i zobacz czy coś innego Cię nie zainteresuje